Nina, pies o wyglądzie chupacabry, odnalazła dom i miłość
Historia Niny, niezwykłej suczki znalezionej w lasach Portoryko, która zyskała nowy dom w Nowym Jorku, pokazuje, że miłość i cierpliwość potrafią odmienić każde życie, niezależnie od wyglądu i przeszłości.

Życie Niny, suczki o niezwykłym wyglądzie, było pełne niepewności, dopóki nie odnaleźli jej właściwi ludzie. Błąkająca się po lasach Portoryko, z dala od bezpieczeństwa, na które zasługuje każde zwierzę, Nina wykazywała ostrożność, sugerującą trudną przeszłość. Mimo to, Emily i Shawn, widząc jej zdjęcia z setek kilometrów, poczuli natychmiastową więź i postanowili dać jej kochający dom.
Nowy początek w Nowym Jorku
Kiedy Nina przyleciała na lotnisko w Nowym Jorku, jej niepewność była widoczna. Obce dźwięki, zapachy i ludzie sprawiły, że była zestresowana i przestraszona, wkraczając w zupełnie nowy świat. Emily i Shawn nie naciskali na nią, dając jej przestrzeń na aklimatyzację we własnym tempie. Zaledwie kilka dni później nastąpiła jednak zmiana.
Pewnego ranka para obudziła się i zobaczyła Ninę siedzącą u stóp ich łóżka z szerokim uśmiechem. Nerwowa suczka zaczynała rozumieć, że znalazła swoje miejsce. Dla Emily i Shawna ten widok był pierwszym sygnałem, że pod warstwą niepewności kryje się radosny pies. Nina, która kilka dni wcześniej była przerażona nowym otoczeniem, teraz wyglądała na znacznie bardziej zrelaksowaną. Zaufanie rozwijało się stopniowo, ale ten poranek był dla jej nowej rodziny dowodem, że Nina zaczyna się odprężać i rozumieć, że ci ludzie nigdzie się nie wybierają.
Wyjątkowy wygląd i opieka
Wygląd Niny często budzi ciekawość, jednak jest ona zdrowym i szczęśliwym psem. Wymagała operacji korekcyjnej entropium, czyli schorzenia, w którym powieka zawija się do wewnątrz, a także codziennych kropli do oczu, ponieważ jej powieki nie zamykają się prawidłowo. Entropium może powodować dyskomfort, gdy rzęsy lub włosy ocierają się o oko. W przypadku Niny operacja pomogła rozwiązać problem, a codzienne krople stały się częścią rutyny jej rodziny. Te dodatkowe potrzeby nie przeszkadzają Ninie cieszyć się nowym życiem; dzięki odpowiedniej opiece może bawić się, relaksować i spędzać czas z innymi psami, jak każdy ukochany pupil.
Jej charakterystyczny wygląd zainspirował wiele domysłów na temat rasy. Podczas jednej z pierwszych wizyt u weterynarza personel zastanawiał się, jakim psem może być Nina. Emily i Shawn żartobliwie nazywali ją „chupacabrą”, nawiązując do legendarnego stworzenia z latynoamerykańskiego folkloru. Pseudonim ten był szczególnie trafny, biorąc pod uwagę miejsce, w którym ją znaleziono – Portoryko jest silnie związane z legendą o chupacabrze, tajemniczym stworzeniu, którego nazwa oznacza „wysysacz kóz”. Nina oczywiście nie była mitycznym potworem, ale jej niezwykłe cechy i tajemnicze pochodzenie sprawiły, że ten żartobliwy przydomek przylgnął do niej.
Rozwiązanie zagadki pochodzenia
Rozwiązanie zagadki prawdziwego pochodzenia Niny wymagało znacznie mniej folkloru. Test DNA wykazał, że nie jest ona Xoloitzcuintli, jak początkowo przypuszczano. Okazało się, że Nina to mieszanka kilku ras, w tym dobermana pinczera, co po raz kolejny dowodzi, że wygląd może być zwodniczy, zwłaszcza w przypadku psów ze schroniska.
Nina przeszła również dodatkowe badania w Cornell Veterinary Hospital z powodu wrodzonych aberracji chromosomowych. Mimo tych obaw i dodatkowej opieki, jakiej wymaga, dzięki wsparciu rodziny nadal świetnie się rozwija. Najsłodszą częścią transformacji Niny jest więź, jaką nawiązała z innymi psami Emily i Shawna. Zamiast być onieśmielone nowym członkiem rodziny, psy przyjęły ją do swojego stada i traktują ją jak najmłodsze dziecko.
Twarz Niny może być pierwszą rzeczą, którą ludzie zauważają, ale Emily i Shawn odkryli, że jest w niej znacznie więcej do zapamiętania. To przestraszona suczka, która po kilku dniach pojawiła się u stóp ich łóżka z ogromnym uśmiechem. To tajemnicza „chupacabra”, która okazała się jedyną w swoim rodzaju mieszanką ras. I to dawna bezdomna, która teraz ma całą psią rodzinę, czuwającą nad swoją najnowszą małą siostrą.
Nina może nigdy nie wyglądać jak żaden inny pies, jakiego ludzie spotkają, i wydaje się to całkowicie odpowiednie. Jej historia nigdy nie miała być zwyczajna. Gdzieś pomiędzy lasami Portoryko a łóżkiem w Nowym Jorku, przestraszona mała suczka przestała być zagadką, którą wszyscy próbowali rozwiązać, i stała się po prostu Niną: bezpieczną, uwielbianą i wreszcie w domu.
Źródło: iheartdogs.com
Komentarze
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Czytaj dalej

Pies ze schroniska pokochał tymczasową opiekunkę w zaledwie tydzień
Pies Honeycomb, przebywający w domu tymczasowym, w ciągu zaledwie tygodnia zdołał nawiązać niezwykle silną więź ze swoją opiekunką, Isabel, co zostało uwiecznione na wzruszającym nagraniu.
Redakcja Pawnest7 godz. temu

Pies ze schroniska Gill: 5-letni psiak w obliczu trudnej sytuacji
Poznaj historię Gilla, 5-letniego psa ze schroniska, który mimo swojej urody i przyjaznego usposobienia, znalazł się w trudnej sytuacji po adopcji.
Redakcja Pawnestwczoraj

Szczenięta i ich mama uratowane ze schroniska w ostatniej chwili
Pies-matka i jej pięciodniowe szczenięta znaleźli się w schronisku, ale dzięki szybkiej interwencji organizacji ratunkowej, rodzina jest bezpieczna.
Redakcja Pawnestwczoraj

Wzruszająca historia Olive: starsza suczka ze schroniska boi się ponownego porzucenia
13-letnia suczka rasy Border Collie, Olive, adoptowana ze schroniska, z trwogą obserwuje każdego, kto przygotowuje się do wyjścia z domu, obawiając się, że zostanie ponownie porzucona. Jej wzruszające spojrzenie łamie se
Redakcja Pawnest2 dni temu

Paddington, pies ze schroniska, odkrywa pocieszenie w ramionach nowej opiekunki
Pies ratowniczy Paddington, który wcześniej był bezdomny, uczy się, że nie musi być zawsze odważny. Wideo pokazuje, jak znajduje ukojenie w bliskości swojej nowej opiekunki.
Redakcja Pawnest3 dni temu

Hopper, trójnożny pies ze schroniska, znalazł dom tuż przed ostatecznym terminem
Historia Hoppera, trójnożnego psa ze schroniska, którego ostatni dzień w placówce miał nadejść 7 sierpnia, poruszyła internautów. Dzięki interwencji opiekunki tymczasowej, zwierzę uniknęło najgorszego i znalazło ratunek.
Redakcja Pawnest3 dni temu
Bądź na bieżąco ze światem AI
Najważniejsze newsy, recenzje i poradniki — raz w tygodniu, prosto na maila. Bez spamu.